Skorpion budzi pewnego rodzaju
respekt, a nawet grozę już wśród początkujących astrologów. Wszak nawet dziecko
wie, że to wyjątkowo trudna we współżyciu, despotyczna, a niekiedy wręcz podła
osoba 😄. Znak ten w obiegowej opinii
stał się symbolem charakteru najgorszego z możliwych do tego stopnia, że gdy
mamy do czynienia z wrednym typem ludzkim, o którym wiadomo, że urodził się
gdzieś pomiędzy 24.10 a
22.11, rzucony mimo chodem komentarz: „wiadomo – przecież to Skorpion” zdaje się wyjaśniać wszystko.
