Sekstyl w horoskopie nie jest na ogół aspektem działającym szczególnie spektakularnie, jednak może wskazywać na dodatkowe supermoce.
Talent, który bywa symbolizowany przez sekstyl, nie zawsze jest widoczny od razu. W przeciwieństwie do koniunkcji czy trygonu zazwyczaj wymaga on od właściciela horoskopu pewnego rodzaju uważności. Czasem potrzebna jest refleksja lub nawet wysiłek, by w pełni czerpać z tego kosmicznego połączenia. Dlatego sekstyl pokazuje to, co objawia się w pełnej krasie nie tyle we wczesnej młodości, co w dojrzalszym wieku - i może być dla nas swoistą niespodzianką
;)
Według astrologii współczesnej sekstyl ma naturę żywiołu powietrznego i powiązany jest ze znakiem Bliźniąt (aspekt aplikacyjny) lub Wodnika (aspekt separacyjny). Podkreśla to jego intelektualny charakter
oraz to, że korzystanie z sekstylu poprzedzać powinno zrozumienie możliwości, jakie daje to połączenie
.
Aby łatwiej pojąć, na czym polega działanie z tego aspektu, możemy znów odwołać się do metafory szkoły życia, w której to w jednej klasie znalazły się osoby od początku uśmiechające się do siebie porozumiewawczo i zerkające w swą stronę z pewną sympatią, ale i z dozą nieśmiałością. Potrzeba trochę czasu (i pomyślnego zbiegu okoliczności!), by się serdecznie zakolegowały i odkryły, ile je łączy mimo różnic. Od tej pory razem realizują wszystkie projekty życiowe, bo dobrze się ze sobą dogadują i uzupełniają.
Aspekt ten określany jest jako pozytywny, harmonijny, co znów uwypukla szybkość, naturalność i swobodę przepływu energii, ale wcale nie obiecuje łatwego sukcesu. Planety lub osie tworzące sekstyl są zawsze w komplementarnych żywiołach (woda i ziemia lub ogień i woda), lecz w całkowicie różnych jakościach. Wyjaśnia to, dlaczego się przyciągają i mają sobie nawzajem sporo do zaoferowania, jak również to, że istnieją między nimi istotne różnice oraz potrzeba “dotarcia się”.
Natomiast według astrologii klasycznej planety “widzą się”, tworząc sekstyl, zawsze gdy tylko jedna znajduje się w znaku odległym o 60 stopni od drugiego, nawet jeśli jedna z nich jest np.na o stopniu Byka
, a druga na 29 stopniu Raka
. Byłaby to jednak naprawdę bardzo duża orba.
Przyznaję, że ja również trzymam się orby, do której jakoś przyzwyczaiłam się na samym początku przygody z astrologią (czyli ok. 4 stopnie)
. Obecnie jednak, po odkurzeniu tradycji astrologicznej zawsze mam w pamięci to, że jeśli czyjaś Wenus jest w Strzelcu
, a Mars w Wodniku
, to obie planety są zawsze kompatybilne i sprzyjają sobie nawzajem, choć znajdują się za daleko od siebie, by móc się zakolegować.
A Ty posiadasz jakiś sekstyl, który podejrzewasz o bycie zródłem szczególnego talentu lub supermocy? A może nie do końca rozumiesz, na czym polega jego działanie w Twoim horoskopie i chciałabyś/chciałbyś się przyjrzeć swojemu “kółku”? Serdecznie zapraszam do kontaktu
.
Obrazek wygenerowany przez Gemini Google.

0 komentarze:
Prześlij komentarz
Dziękuję, że jesteś! Bardzo chętnie poznam Twoje zdanie, ale jako administrator strony zastrzegam sobie prawo do usuwania wszelkich obraźliwych i niezgodnych z prawem wypowiedzi.